Zobacz gdzie żyje się najtaniej w Wielkiej Brytanii


 

Koszt utrzymania na północy kraju jest średnio o 3 tys. funtów niższy od kosztów życia na południu. Na różnicę wpływają stawki czynszów i ceny mieszkań, a także podatki i opłaty licznikowe.

Analitycy z MoneySuperMarket przeanalizowali koszty życia w poszczególnych regionach Wielkiej Brytanii. Wyszło na to, że faktycznie „życie” na północy jest tańsze. Analizując koszty życia, badacze mieli na myśli przede wszystkim koszty utrzymania mieszkania czy domu, na co składają się wszystkie opłaty, w tym czynsz czy rata kredytu hipotecznego, a także podatki, opłaty za wodę, gaz, energię itd.

Z raportu wynika, że koszty utrzymania w bardzo dużym stopniu determinuje stawki council tax, a także rachunki za wodę. Właśnie te dwie opłaty potrafią być bardzo zróżnicowane w poszczególnych regionach UK. Oprócz tego na koszty w dużym stopniu wpływają ceny mieszkań (poprzez np. ratę kredytową) i stawki czynszu.

Tania północ, drogie południe

I tak w podsumowaniu okazało się, że na północy Anglii roczny koszt utrzymania waha się na poziomie 8 521 funtów. Tymczasem w South East wynosi aż 11 317 funtów. Na południu nie tylko mamy do czynienia z większymi podatkami lokalnymi, ale również wyższymi stawkami ubezpieczeń, stawkami przy opłatach licznikowych. Oczywiście najdrożej jest w Londynie, gdzie trzeba rocznie wydać średnio 11 536 funtów. Generalnie całe południe to wydatki rzędu od 10 do 11,5 tysiąca – South West – 10 995, Southern – 10 884.

Równie drogo może być w północnej Walii (10 031 funtów). Za to najtaniej jest na północy Anglii, gdzie rocznie wydamy tylko 8 521 funtów na utrzymanie naszego gospodarstwa domowego. Dane zebrane przez analityków pokazują, że o ile drogie życie w Londynie nikogo nie dziwi, to jednak niewiele niższe koszty na południu UK, mogą być dla wielu rodzin z mniejszych miejscowości dużym wyzwaniem.

Eksperci podkreślają, że na „tańszej północy” dużo lepiej żyje się osobom zatrudnionym w budżetówce, chociażby nauczycielom czy pielęgniarkom. Ich odpowiednicy na południu zarabiają tyle samo, ale muszą wydać dużo więcej. Kanclerz George Osborne wspominał niedawno o pomyśle zróżnicowania płac według regionów, tak aby ludzie pracujący w sektorze publicznym mieli zarobki dostosowane do lokalnych kosztów życia. Na razie jednak Osborne spotyka się z ostrym sprzeciwem ze strony związków zawodowych.

Czynsz, council tax i woda

- W naszym zestawieniu kosztów oczywiście największy udział mają opłaty związane bezpośrednio z mieszkaniem, czyli czynsz i rata ewentualnego kredytu. Dla mieszkańców Londynu tego typu płatności to średnio 7 164 funtów rocznie. Do tego dochodzą inne opłaty, przede wszystkim council tax, który znajduje się na drugim miejscu naszej listy. Tu też można płacić dużo mniej – mieszkańcy South East tytułem council tax płacą 2 492 funty, a w północnej Szkocji tylko 1 421 funtów – mówi Clare Francis z MoneySuperMarket.

Podobne różnice dotyczącą opłat za wodę. Średnia stawka dla UK to 489 funtów, ale gospodarstwa domowe w South West płacą prawie dwa razy tyle, średnio 811 funtów. Wspomniana północna Szkocja mimo niskich stawek council tax, nadrabia największymi stawkami za gaz i energię.

Źródło: MojaWyspa / thefad.pl