White Paper - "przewodnik do niepodległości", czyli jak szkocka partia rządząca planuje uczynić ze Szkocji lepsze państwo

We wrześniu 2014 roku obywatele Szkocji wezmą udział w referendum w sprawie uzyskania niepodległości. Na tę okoliczność szkocki premier Alex Salmond zaprezentował tzw. "Białą księgę" - dokument w którym zaprezentowano jak Szkocja może wyglądać po odłączeniu się od Wielkiej Brytanii. I jak zapewniał Alex Salmond: – Wiemy, że mamy ludzi, umiejętności i zasoby potrzebne do tego, by uczynić ze Szkocji lepsze państwo.


 

Premier Szkocji Alex Salmond: Przyszłość Szkocji jest w rękach Szkotów | fot. bbc.co.uk

 


Przygotowana przez szkocki rząd oraz rządząca Szkocką Partię Narodową (SNP) 670 stronicowa "Biała księga" (White Paper) została przedstawiana jako "przewodnik prowadzący do niepodległej Szkocji". Książka, wydana także w wersji elektronicznej, wyjaśnia czytelnikom, dlaczego Szkocja powinna odłączyć się od Wielkiej Brytanii oraz jak mogłaby wyglądać po uzyskaniu niepodległości.

W dokumencie stwierdzono m.in., że w niepodległej Szkocji zrewolucjonizowany zostanie państwowy system opieki ze szczególnym uwzględnieniem opieki nad małymi dziećmi, zapewniając 3- i 4-latkom 30 godzin opieki tygodniowo (z nowej opcji mogłyby korzystać także niektóre 2-latki), z bazy wojskowej HMNB Clyde usunieta zostanie broń atomową rozmieszczona tam w ramach brytyjskiego programu Trident, podniesiona będzie płaca minimalna oraz zreformowany zostanie system podatkowy.

Szkocki rząd planuje jednak pozostać przy funcie oraz Banku Anglii, który również dla niepodległej Szkocji byłby pożyczkodawcą ostatniej instancji.

Alex Salmond zaznaczył, że Szkocja potrzebuje nowych narzędzi ekonomicznych, by zbudować bardziej konkurencyjną i dynamiczną gospodarkę, która będzie oferowała obywatelom więcej miejsc pracy.

SNP chce, by członkostwo Szkocji w Unii Europejskiej opierało się na podobnych zasadach obowiązujących członkostwo Wielkiej Brytanii (m.in. brak przyjęcia euro).

W 2012 roku partia SNP zmieniła swoje podejście do NATO, godząc się na przyłączenie do Sojuszu, ale pod warunkiem, że na terytorium Szkocji nie będzie przechowywana broń nuklearna.

Niepodległościowe zapędy szkockiego rządu nie wszystkim się podobają. Alistair Darling, były kanclerz skarbu Wielkiej Brytanii, uważa, że Szkocja nie może wystąpić ze Zjednoczonego Królestwa, zachowując przy tym wszystkie korzyści, jakie niesie ze sobą członkostwo w nim.

– "Biała księga" to praca o charakterze fikcyjnym. Jest pełna fałszywych obietnic i bezsensownych twierdzeń. Zamiast wiarygodnego i wykalkulowanego planu mamy listę życzeń, do której nie dołączono odpowiedzi wyjaśniającej, jak Alex Salmond zapłaciłby za ich zrealizowanie – powiedział Darling, jeden z liderów akcji "Better together", która przekonuje, że Szkocja powinna pozostać częścią Wielkiej Brytanii.
Referendum niepodległościowe odbędzie się 18 września 2014 roku.


źródło: natemat.pl BBC