Rumuni w Londynie: jesteśmy obywatelami UE, dajcie nam mieszkania to przestaniemy spać na ulicach

Żebracy z Europy wschodniej, którzy zamieszkali w wybudowany przez siebie prowizorycznym obozowisku w okolicach Park Lane w Londynie (jedna z głównych dróg w centrum Londynu, tuż obok Hyde Park) domagają się od władz miasta mieszkań: Jesteśmy obywatelami Unii Europejskiej, dajcie nam domy!

Okoliczni handlowcy, oskarżają około 40 osobową grupę bezdomnych o to, że od ponad 18 miesięcy odstraszają im klientów i turystów, na czym już stracili kilkadziesiąt tysięcy funtów (kilkaset tysięcy złotych). - Bezdomni bez skrępowania załatwiają w okolicy obozowiska swoje potrzeby fizjologiczne, biją się między sobą i awanturują - twierdzą handlowcy.

Grupa bezdomnych Rumunów w przejsciu podziemnym przy Park Lane, podczas jednego z ulewnych dni. Fot.: Nigel Howard / Evening Standard


Grupa żebraków wybudowała prowizoryczne obozowisko z powiązanych sznurkami bagaży i nocuje na kartonach w przejściu podziemnym pod Park Line.

Jedna z mieszkających tam kobiet powiedziała: - Jesteśmy Rumunami, jesteśmy obywatelami Unii Europejskiej. Dajcie nam domy, to nas tutaj nie będzie.

Hakan Altay, jeden z właścicieli pobliskiego salonu przy Park Lane mówi, że stracił 25 proc klientów, którzy odeszli do konkurencji, a rozbite nieopodal obozowisko kosztuje go już kilkadziesiąt tysięcy funtów. - Moja firma upada przez nich - mówi - Kiedy pytam ich, kiedy wreszcie stąd odejdą, oni po prostu krzyczą. Nie rozumieją, co się do nich mówi. Śpią przed moim salonem, który przesiąkną już moczem. Załatwiają swoje potrzeby fizjologiczne gdzie im się spodoba

Hakan Altay twierdzi, że grupa bezdomnych kierowana jest przez dwóch członków: - Pracują pod kierownictwem dwóch liderów, którzy kontrolują to, co się dzieje w obozowisku. Dwa tygodnie temu, jeden z nich przeniósł grupę około 20 osób nocujących przed moim salonem do przejścia podziemnego.

Pozostawione śmieci przy ulicy Marble Arch. Fot.: Evening Standard



Altej prosił władze miasta i policję, aby usunęli obozowisko, nikt jednak nic nie zrobił z problemem bezdomnych.

Jedna z osób pracujących w okolicy powiedziała: - Oni pozostawiają po sobie stosy kartonów, ubrania, buty, korzystają z toalety w metrze. Stworzyli tutaj prawdziwe slumsy.

Inny ze sprzedawców mówił: - Widziałem, jak dwóch mężczyzn biło kobietę o kulach. A w ubiegłym tygodniu, około 22: 00, musieliśmy wezwać policję, ponieważ doszło do bójki pomiędzy dwoma walczyły pomiędzy sobą grupami.

Służby sprzątające usuwają pozostawione przez bezdomnych śmieci. Fot.: Evening Standard


Imigranci z Unii Europejskiej mogą starać się o mieszkania z urzędu, muszą jednak spełniać określone wymagania.

Rada Miasta prowadzi ostrą kampanię przeciwko bezdomnym, kupując im nawet bilety powrotne do domu. Urzędnicy uważają jednak, że potrzebne są większe uprawnienia do dokonywania eksmisji.

Nickie Aiken, członek rady miasta zajmujący się ochroną społeczności miejskiej powiedział, że powinno się stworzyć odpowiedni narzędzia ustawodawcze, które dopuszczałyby eksmisję obywateli niektórych państw Unii Europejskiej, jeśli w okresie 3 miesięcy nie wniosą pozytywnego wkładu do życia w Londynie.

 

Źródło: thefad.pl